Trejos Devynerios

Trejos Devynerios

Edward Derkacz

To będzie hit. Skosztujecie słynnej nalewki Trzy Dziewiątki, której receptura została opracowana w okresie rządów księcia Witolda w czasach Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Nalewki przenoszą nas w czasie. Zajrzyjmy do ksiąg. Były słabe i bardzo mocne (do 75% alkoholu). A gamę smaków miały niezwykle bogatą. Układając menu przyjęcia, proponowano na przykład kieliszek piołunówki na apetyt, wytrawnej morelówki do indyka, wiśniówki do pieczeni z dzika czy jelenia, tarniówki do pasztetu z zająca, kieliszek nalewki z czarnej porzeczki – do kaczki. Trunki dobierano nie tylko do potraw, ale i do sosów oraz deserów zwanych fetami – do nich podawano nalewki półsłodkie i słodkie. Orzechówką nieraz ratowano życie obżartuchom chorym z przejedzenia. Opowieści po polowaniu nie miały swojej siły wyrazu bez pucharu miodu litewskiego czy dereniówki. Również panie kieliszeczkiem nalewki babuni, a nie tylko filiżanką kawy, lubiły sobie uprzyjemniać spotkania towarzyskie

Trejos Devynerios, 999

Nazwa Trzy Dziewiątki jest synonimem liczby 27. Nalewka powstaje na 27 ziołowych składnikach. To między innymi podagrycznik, korzenny rabarbar, korzenny gencyjan, korzenny kalgan, pieprz czarny, pieprz pachnący, pieprz czerwony, imbir, gałka i płatki muszkatołowe, gałkę pomerańska, skórka pomarańczowa i cytrynowa, kora z kruszyny, cynamon, anyż gwiaździsty, nasienie czarnuszki, kardamon, żubrówka. Inne składniki ziołowe, wchodzące w skład nalewki są trzymane w tajemnicy.

Edward Derkacz

Nalewkę wedle litewskiej receptury odtworzy Edward Derkacz, jeden z najlepszych polskich twórców nalewek, który w swej posiadłości pod Lublinem odtworzył pracownię alchemiczną i zajmuje się rekonstrukcją dawnych przepisów. Derkacz jest na codzień właścicielem Hotelu Korona.